czwartek, 3 listopada 2016

Podsumowanie miesiąca: Październik


Drugi miesiąc nauki już za mną. Muszę dodać, że to był ciężki miesiąc jeżeli chodzi o naukę, a to odbiło się na funkcjonowaniu bloga. Dużo sprawdzianów, kartkówek, zadań domowych oraz długa lista lektur do przeczytania to tylko niektóre ze zmór, z jakimi musiałam się zmierzyć w minionym miesiącu. Jeżeli chodzi o czytanie, to szału nie było. Jestem zawiedziona tym ile przeczytałam, chociaż niektórzy uważają, że "lepszy rydz niż nic". Może w listopadzie będzie lepiej. A co się działo u mnie w październiku?

Poprzedni miesiąc rozpoczęłam "Lalką" Bolesława Prusa a z październikiem było identycznie. Nie mam pojęcia kiedy wreszcie uda mi się skończyć tę książkę. Podoba mi się, ale mam wrażenie, że jest niepotrzebnie rozciągnięta. To właśnie sprawia, że z mniejszą ochotą sięgam po tę lekturę.

Pomiędzy czytaniem "Lalki" udało mi się znaleźć czas na przeczytanie "Prawa Mojżesza" Amy Harmon. To świetna książka, która bardzo przypadła mi do gustu. Potrzebowałam jakiegoś "powiewu świeżości", pomysłowej fabuły i pisarka sprostała moim oczekiwaniom. Mam nadzieję, że uda mi się w niedalekiej przyszłości przeczytać "Pieśń Dawida".

Dalej również czytam "Rok 1984" George Orwella i chociaż widzę w nim świetną powieść, to nie potrafię odnaleźć czasu, aby przeczytać tę książkę i odhaczyć na liście lektur. Muszę jednak spiąć się, bo zbliża się termin oddania egzemplarza do biblioteki miejskiej.

Posty około książkowe:


W październiku znów udało mi się wygrać książkę, a dokładniej "Silver: Drugą księgę snów" Kerstin Gier. Nie mogę jednak jej zacząć czytać dopóki nie przeczytam pierwszej części, a jak na razie jej nie posiadam. Kochani, zachęcam Was do brania udziału w konkursach na lubimyczytac.pl. Jest tam do wygrania wiele świetnych książek, trzeba tylko wykazać się kreatywnością i pomysłowością w pisaniu krótkich tekstów, będących odpowiedzią na zadane pytania.

Na chwilę chciałabym odbiec od tematu książek. Od zawsze uwielbiam piosenki z bajek i filmów Disney'a, a już w listopadzie będzie premiera nowej produkcji zatytułowanej: "Vaina: skarb oceanu". Stamtąd pochodzi piosenka "How far I'll go", którą śpiewa Alessia Cara. W polskiej wersji językowej piosenka nosi tytuł "Pół kroku stąd" i śpiewa ją Natalia Nykiel. Jak Wam się podoba? Mi obie wersje bardzo się podobają!




Książki zrecenzowane w tym miesiącu:



Mam nadzieję, że Wasz październik był lepszy niż mój. Miałam jechać na Targi książki do Krakowa, ale się nie udało. No cóż, może inaczej będzie za rok. A Wy byliście? Jakie wrażenia po nich? 
Podrzucam Wam zdjęcie z moim psiakiem, które zrobiła moja siostra na spacerze. Spajki ma już 12 lat! Ależ ten czas szybko leci!



Ten psiak to mój najlepszy przyjaciel ♥



Pozdrawiam,





36 komentarzy:

  1. Ja nawet lubię ten "rozciągnięty" styl Prusa, choć "Lalka" mi się średnio kojarzy - główny bohater mnie trochę tą swoją "miłością" wkurzał i polonistka mi resztę atmosfery zepsuła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi Wokulski podoba się z tą swoją miłością :D Wkurza mnie tylko troszkę, że jest naiwny. No ale jest zakochany, więc mu to wybaczam :)
      W szkole dopiero będziemy omawiać Lalkę, mamy spore zaległości :(
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. O jakie urocze zdjęcie.
    Podsumowanie miesiąca ;o, a ja miałam wrażenie, że było cię bardzo mało w październiku.
    Mam nadzieję, że następny będzie luźniejszy!
    Pozdrawiam x
    http://polecam-goodbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo w sumie było mnie mało. Jakby nie patrzeć we wakacje było mnie dużo na blogu i blogosferze :) Teraz niestety nauka daje się we znaki i blog na tym cierpi :(
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. "Prawo Mojżesza" mam w planach. Ale masz pięknego pieska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją recenzję :D
      A piesek nie dość, że śliczny, to o tego bardzo mądry :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Rok 1984 to jedna z moich ulubionych książek. Warto przebrnąć przez niektóre fragmenty, by w pełni się nią zachwycić :) Mój październik również wypadł blado, ponieważ przeczytałem zaledwie cztery powieści, z czego najwięcej zajęło mi grubaśne "Wszystko, co lśni". Mam nadzieję, że listopad pod względem czytelniczym będzie znacznie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaledwie, tylko aż :P Chciałabym mieć taki wynik :D Na pewno w listopadzie pójdzie Ci jeszcze lepiej :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Mam wielką ochotę przeczytać "Prawo Mojżesza". "Silver. Pierwsza księga snów" bardzo przyjemnie mi się czytało i w listopadzie chcę przeczytać drugą część.
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszą część Silver muszę dopiero kupić i już nie mogę się doczekać przeczytania jej :) Mam nadzieję, że również mi się spodoba :D Pozdrawiam!

      Usuń
  6. No niestety prowadzenie bloga to trochę jak druga praca i czasu za mało.
    ,,Prawo Mojżesza" rozkochało i moje serce, świetna książka i fajnie, że była czymś nowym i zaskakującym.
    ,,Rok 1984" też czytałam długo chyba 3 miesiące, ale pobrałam sobie PDF i od razu szybko skończyłam. O wiele wygodniej się czyta i szybciej a książka bardziej wciąga. Polecam pobrać. :) Książka warta poznania.
    No ja miałam to szczęście, że jakimś cudem przeczytałam 10 książek, ale podkreślam - cudem! :D
    Zaczytanego listopada. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, druga praca :)
      Super, że nie tylko mi podobało się "Prawo Mojżesza" :) Z "Rokiem 1984" zrobię tak jak Ty. Również zgram go sobie w pdfie na telefon. Może wtedy przeczytam go szybciej.
      10 książek.. Wow! :D
      Dziękuję i wzajemnie! ;*

      Usuń
  7. U mnie akurat w październiku wszystko się świetnie układało i udało mi się przeczytać aż dziesięć książek, co dla mnie samej było zaskoczeniem, bo dopiero podczas robienia podsumowania zorientowałam się, ile udało mi się przeczytać! Ach, nie mogę się już doczekać Moany <3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym kiedyś móc tyle przeczytać :D
      Też nie mogę doczekać się Moany <3
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Ja "Lalki" nie mogłam zdzierżyć. Zasnęłam po kilku pierwszych stronach. A wydarzenia da się o wiele zwięźlej opowiedzieć. Za to "Rok 1984" jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również uważam, że to wszystko można zwięźlej opowiedzieć w "Lalce" :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. "Prawo Mojżesza" też bardzo mi się podobało i "Pieśń Dawida" już czeka na mojej półce - na pewno przeczytam ją w listopadzie. Mam nadzieję, że okażę się równie dobra jak pierwsza część :)
    Też nie byłam na targach :/ Liczę na to, że w końcu uda mi się na jakieś wybrać.
    Świetne podsumowanie :) Życzę Ci powodzenia w listopadzie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze "Pieśni Dawida" nie posiadam, ale mam nadzieję, że uda mi się to zmienić :)
      Również liczę na to, że kiedyś uda mi się wybrać na jakieś targi :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. czytam wlasnie meancypatki prusa i wuielbiam go :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że Emancypatki są fajne :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Gratulacje dobrych wyników (nie ma co narzekać, zawsze mogło być gorzej ;) ). Oby kolejny był lepszy :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację. Zawsze mogło być gorzej :D
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  12. "Lalki" nie udało mi się przeczytać. xd
    Chciałabym już posiadać drugą część "Silver". To wydanie jeszcze bardziej mi się podoba. :D

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przeczytam całą "Lalkę" :D
      A ja chciałabym posiadać pierwszą część :D Niestety stacjonarnie nie mogę jej nigdzie dorwać :/
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. "Lepszy rydz niż nic", moja droga! :D
    Podobno "Lalkę" Prusa bardzo ciężko się czyta, więc to zrozumiałe, że "męczysz" się z nią już taki czas. "Prawo Mojżesza" czeka na mnie na półce, a po "Rok 1984" nie mam zamiaru na razie sięgać. OCH! "Silver..." obie książki dopisałam do listy po części dlatego, że są pięknie wydane-CUDO *.*
    OJEJ ^^ Jakie urocze zdjęcie! Pozdrów Spajkiego ode mnie :D
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja :D
      Ciekawa jestem, czy Tobie spodoba się "Prawo Mojżesza" tak samo jak i mnie :D
      A co do Silver, to zgadzam się, są pięknie wydane :D Właśnie z tego względu warto je mieć na półce ^^ Mam nadzieję, że wnętrze obu części Silver jest tak samo świetne jak okładki :D
      Spajka pozdrowiłam i zaszczekał w odpowiedzi. Wydaje mi się, że znaczyło to "Dziękuję i również pozdrawiam!" <3 ;*
      Buziaki!

      Usuń
  14. Jejku jakie urocze zdjęcie <3 mnie lalka czeka za jakiś czas, już "nie mogę się doczekać". Moje wyniki czytelnicze też nie były bardzo powalające, ale obecnie mam mały ksiązkoswtręt, ale muszę to zwalić na szkołę: siedzę w tych podręcznikach już tyle, że mam dość widoku papieru do końca dnia.
    Pozdrawiam cieplutko <3
    myszkarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ;*
      Do "Lalki" podejdź jak do każdej innej powieści, to będzie czytało Ci się ją lepiej :D Ja tak robię i podoba mi się. Minus jest tylko ten, że "Lalka" jest przesadnie rozwleczona. Przez to czytam ją tak wolno :/
      Oj ja też siedzę ciągle z nosem w podręcznikach. I również mam mały książkowstręt :) Ja pocieszam się, że co raz bliżej święta :D
      Pozdrawiam! ;*

      Usuń
  15. Muszę koniecznie sięgnąc po "Prawo Mojżesza"
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Bardzo polecam :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Może rzeczywiście październik nie był w twoim wykonaniu najlepszy, ale nie ma czym się martwić - każdy miewa trudniejsze chwile. ;)
    U mnie październik minął na pracy - niemalże nieustannej nauce, dodatkowych zajęciach, a dopiero w wolnych chwilach na czytaniu i rozwijaniu bloga.
    "Lalka" to dosyć ciężka lektura, niedługo będę ją czytać, jednak na razie muszę w ciągu tego nadchodzącego tygodnia przebrnąć przez "Pana Tadeusza" ;)
    Natomiast "Rok 1984", jak i "Prawo Mojżesza" są na mojej liście książek do przeczytania. Koniecznie muszę po nie sięgnąć!
    Mi akurat udało się pojawić w Krakowie - na krótko, ale jestem bardzo zadowolona z wyjazdu.
    Życzę zaczytanego listopada ;)
    Pozdrawiam ❤
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pan Tadeusz" to moja zmora. Nie lubię twórczości Mickiewicza, więc ta książka była dla mnie katorgą.
      Musisz przeczytać "Prawo Mojżesza"! To świetna książka, której niektórzy niesłusznie się obawiają :)
      Zazdroszczę Ci bycia na Targach! :D
      Dziękuję i wzajemnie! Pozdrawiam! ;*

      Usuń
  17. Lalce mówię zdecydowane nie. Może to i klasyk, ale za cholerę nie czytało mi się go dobrze, dlatego zwyczajnie odłożyłam na bok i nie mam zamiaru do niej wracać już nigdy.
    Z lektur szkolnych kocham "Hobbita", "Quo vadis" i "Ogiem i mieczem", choć ta ostatnia lekturą już nie jest, a dzieło Tolkiena zależy w których szkołach.
    Moim zdaniem czasem można nie przeczytać żadnej książki i też będzie dobrze, póki co każdy z nas ma swoje życie i na nim się musi skupiać :)
    Ja przeczytałam aż 8 powieści - zupełnie się nie spodziewałam, że aż tyle :D
    Pozdrawiam!
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! A jeszcze a propos Targów - ja nie pojechałam, ale w tym czasie wygrałam książkę Bondy "Lampiony" z autografem, jakieś 2 tygodnie temu Mroza "Behawiorystę" z autografem, a wczoraj "Sztylet rodowy" Aleksandry Rudej, też z autografem, więc ja mam mini targi w domu xDD

      Usuń
    2. Nie dziwię się. "Lalka" w sumie jest nudna. Bardzo nudna :D Na szczęście już ją kończę, ale za to nie przeczytałam żadnej z wymienionych przez Ciebie lektur :/ Muszę to zmienić :)
      8 powieści to cudowny wynik! *.*

      Usuń
    3. Rany, ale masz szczęście! Zazdroszczę :D Też chce takie mini targi w domu ^^
      Pozdrawiam!

      Usuń