
Tytuł oryginału: -
Autor: Anna Kamińska
Seria/cykl: -
Data premiery: 9 listopada 2017
Wydawnictwo: Literackie
Liczba stron: 282
Biografia jedynego takiego miejsca na Ziemi. Szeptem o najgłośniejszym lesie w Europie, o lasach i tajemnicach ludzi nierozerwalnie z nim związanych. Białowieża i Puszcza Białowieska - świat realny i magiczny zarazem, natura i człowiek organicznie zjednoczeni; historia XX i XXI wieku oraz indywidualne - piękne, dramatyczne i zagadkowe - los w porywającej reporterskiej opowieści Anny Kamińskiej.
"Wiedźmar" był prawdziwym czarnoksiężnikiem, "Mordala" - zapalonym kłusownikiem, Filimon Waszkiewicz - ostatnim bartnikiem, Olga Nieścierowna jeździła do chorych na rowerze, Halinę Kopalińską do Białowieży rzuciły burzliwe dzieje XX wieku, Jan Potoka zaś - późniejszy karmiciel żubrów - przetrwał dziesięć lat łagru tylko dzięki nadziei, że jeszcze kiedyś wróci do Puszczy. Takich jak oni było wielu...
Wielopokoleniowe rodzinne wspomnienia, wojenne tułaczki i powroty, historie udokumentowane w kronikach kryminalnych oraz te sekretne, skrywane dotąd w czterech ścianach białowieskich chat. Teraz po raz pierwszy opowiedziane szeptem.
"Kiedyś Brodacza przyjechała nagrywać telewizja, dziennikarze chcieli pokazać jego brodę i zabiegi o uczynienie jak najlepszym miejsca wiecznego spoczynku. Brodacz chciał elegancko wypaść przed kamerą i jak na złość ekipie telewizyjnej akurat wtedy ściął brodę."

"Białowieża szeptem" została wydana w twardej oprawie i jest bardzo solidnie wykonana. Okładka jest utrzymana w zielonej kolorystyce, co idealnie komponuje się z czarno-białą fotografią Filimona Waszkiewicza. Wklejki przedstawiają zdjęcia Puszczy Białowieskiej, zrobione przez Magdalenę Wiśniewską-Krasińską. Strony są kremowe, co zdecydowanie ułatwia czytanie. Numery stron są ozdobione przez malutkie rysunki gałązek drzewa iglastego z szyszką, które świetnie nawiązują do tematyki książki. Miłym zaskoczeniem okazały się dołączone mapy Białowieży i Białowieskiego Parku Narodowego, które pomagają odnaleźć lokalizacje omawiane w biografii.
Zapisać wspomnienia jest dość łatwo, trudniej jednak zrobić to w taki sposób, aby zaciekawić czytelnika. Annie Kamińskiej bez wątpienia się to udało. Bardzo ciężko było mi odłożyć książkę na półkę, gdy wzywały mnie obowiązki, a gdy już mogłam z powrotem wrócić do lektury, pochłaniałam słowa z zawrotną prędkością. Nie przypuszczałam, że Białowieża może kryć tyle tajemnic. Starsi mieszkańcy wsi to niezwykła skarbnica wiedzy i czytając ich relacje nie mogłam uwierzyć, że po tylu latach od poszczególnych wydarzeń, wciąż z dokładnością je pamiętają.
"To była pierwsza publiczna egzekucja, rozpoczynająca w Białowieży całą ich serię - mówi dziś osiemdziesięcioletnia córka Barmutów Irena Czurykin. - Kiedy Niemcy aresztowali rodziców, ja miałam dziewięć lat, siostra sześć"

Historie przedstawione w książce są różne. Jedne rozśmieszają, drugie wzruszają, a jeszcze inne mrożą krew w żyłach. Tytuł "Białowieża szeptem" jest więc adekwatny do treści. O niektórych sprawach nie mówi się na głos, ponieważ świadczą o mrocznej stronie Puszczy Białowieskiej i jej okolic. Książka została podzielona na rozdziały, w których ludzie opisują nawet te przykre wspomnienia związane z ich miejscem zamieszkania. Morderstwa, kradzieże, pobicia, II Wojna Światowa to zdarzenia, które pozostawiły blizny.
Przez tę książkę się płynie. Czytając ją miałam wrażenie, że znajduję się w innym miejscu i innym czasie. Jestem wielką miłośniczką wszystkiego co starodawne i z ekscytacją dowiadywałam się o zwyczajach, posiłkach i ubiorze ludzi z XIX i XX wieku.
Do tej pory jeżeli czytałam książki z gatunku literatura faktu, to najczęściej wybierałam tytuły związane z moim miejscem zamieszkania, czyli Podhalem. Jakoś nigdy nie miałam ochoty czytać reportaży o czymś innym niż góry, górale i folklor podhalański... Teraz jednak mogę śmiało stwierdzić, że właśnie się to zmieniło. "Białowieża szeptem" to cudowna podróż w czasie do miejsc, które swoje lata świetności mają już dawno za sobą. Wspomnienia opisane przez starszych mieszkańców, ubarwione klimatycznymi fotografiami i oprawione w piękne słowa Anny Kamińskiej to coś, co zostaje na długo w pamięci. Cieszę się, że są ludzie tacy jak autorka biografii, dzięki którym ważne historie zostają spisane i nie zastaną zapomniane.
9/10
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu
Czasem warto sięgnąć po coś innego :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! :D
UsuńBardzo jestem tej książki ciekawa.:)
OdpowiedzUsuńPolecam! Jest świetna :D
UsuńDobrze, że powstają takie publikacje, aby ocalić od zapomnienia.
OdpowiedzUsuńTak, to bardzo ważne, abyśmy zachowali coś dla przyszłych pokoleń :)
UsuńUwielbiam takie książki ze wspomnieniami, dawnymi czasami itp. także myślę, że też by mi się ta pozycja bardzo spodobała i jeśli tylko będę mieć okazję to na pewno przeczytam. :-)
OdpowiedzUsuńWarto, sama się przekonasz! :D
UsuńJa nie czytam książek ze wspomnieniami, ale ja w ogóle czytam prawie tylko fantasy :D
OdpowiedzUsuńWarto czasem wziąć do ręki coś innego :D Wiem na swoim przykładzie, bo przez jakiś czas nie czytałam nic poza kryminałami ^^ Aż znajomi zaczęli się martwić hahah :D
UsuńTwoja dobra opinia sprawiła że zaciekawilas mnie tą pozycją i z chęcią się z nią zapoznam.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de
Bardzo mi miło :D
UsuńBuziaki! :*
To mi wygląda bardzo fajnie :) I można się dobrze bawić i czegoś dowiedzieć.
OdpowiedzUsuńWłaśnie! :D
UsuńPozdrawiam!