niedziela, 26 lutego 2017

"Tajemna historia" Donna Tartt

Tytuł: Tajemna historia
Tytuł oryginału: The Secret History
Autor: Donna Tartt
Seria/cykl: -
Data premiery: 1992/Polska 15 października 2015
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 608


Richard Papen rozpoczyna studia w ekskluzywnym college’u w Nowej Anglii. Dołącza do grupy inteligentnych, ekscentrycznych studentów filologii klasycznej, którzy pod wodzą charyzmatycznego wykładowcy odkrywają sposób myślenia i życia niemający nic wspólnego z monotonną egzystencją ich rówieśników. Kiedy jednak eksperymenty z narkotykami, alkoholem i seksualnością nie przynoszą odpowiedzi na pytanie: jak daleko można się posunąć? Dochodzi do morderstwa.
Czy da się uniknąć jego konsekwencji? Czy można zabić i nie zostać ukaranym? I czy możliwe jest, by morderstwo w żaden sposób nie zmieniło mordercy?

Gdy przeczytałam wszystko co miałam w domu doszłam do wniosku, że pora odwiedzić miejską bibliotekę. Zwykle jest tak, że idę po coś konkretnego, jednak tym razem nie miałam pomysłu na książkę. Chodziłam po bibliotece i oglądałam książki na półkach. Nagle mój wzrok zatrzymał się na grubym tomiszczu, o którym parę dni wcześniej czytałam na paru blogach i oglądałam filmiki na YouTube. Bez wahania wzięłam książkę i ruszyłam ku uśmiechniętej pani bibliotekarce. Miałam obawy, że powieść będę czytać długo, ale nie do końca tak było...

Na okładce możemy przeczytać "Tajemna historia to kultowy debiut nagrodzonej Pulitzerem autorki Szczygła. Powieść ta sprzedała się w kilkumilionowym nakładzie, została przetłumaczona na trzydzieści języków i jest uznawana za jedną z najważniejszych powieści końca XX wieku." Wcale mnie nie dziwi to, że powieść odniosła taki sukces. Czytałam, że autorce zajęło parę lat napisanie "Tajemnej historii". Przez ten czas z pewnością zdążyła "dopiąć wszystko na ostatni guzik". Muszę też przyznać, że cała historia przypominała mi współczesną wersję "Zbrodni i kary" Fiodora Dostojewskiego i dziwię się, że nie została uwzględniona w kanonie lektur szkolnych w szkole średniej. 

"Czasami, kiedy dochodzi do wypadku i rzeczywistość staje się zbyt nagła i dziwna, by ja ogarnąć umysłem, wkrada się poczucie surrealizmu. Akcja zwalnia do onirycznego tempa, klatka po klatce; ruch ręki, wypowiedziane zdanie wypełniają całą wieczność. Małe rzeczy - świerszcz na łodydze, żyłki na liściu - potężnieją, wydobyte z tła nabierają rażącej wręcz ostrości."

Przede wszystkim w "Tajemnej historii" Donny Tartt spodobało mi się to, że bez problemu mogłam sobie wyobrazić zdarzenia, jak gdyby rozgrywały się tuż obok. Mimo, że minęło trochę lat od zagranicznej premiery książki, to i tak problemy przedstawione w powieści są nadal aktualne. Młodzi ludzie chętnie sięgają po alkohol i narkotyki, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich działań. W książce co rusz pojawiają się wątki pijaństwa i studenckich imprez. Autorka pokazała w ten sposób podejście studentów, którym bardziej niż na nauce, zależy na udanym życiu towarzyskim. Czasem dziwiłam się, że bohaterom udaje się funkcjonować bez głębszych uszczerbków na zdrowiu.

Język, jakim posługuje się autorka jest bardzo wyrafinowany. Słowa są idealnie dobrane, zdania wykończone pięknymi metaforami. Niektórych słów nie rozumiałam, ale z sensu całego zdania mogłam się domyślić o co chodzi. Jednak pomimo to całościowo tekst przedstawia się lekko i przyjemnie. Urozmaiceniem są również słowa lub zdania w grece lub łacinie. Tych języków uczyli się bohaterowie i wplatali je do swoich wypowiedzi. Nie były przetłumaczone, ale podejrzewam, że nie były ważne. Gdzieniegdzie pojawiały się również odniesienia do innych tekstów kultury, przez co można było zauważyć oczytanie postaci.



"Już raz się z nią żegnałem, teraz jednak kosztowało mnie wszystko, co miałem, by znów się pożegnać, po raz ostatni, niczym biedny Orfeusz odwracający się, by po raz ostatni rzucić okiem na ducha swej jedynej miłości i z tym samym uderzeniem serca tracący ją na zawsze - hinc illae lacrimae, stąd te łzy."

Postacie w utworze Donny Tartt zostały niesamowicie wykreowane. Każda z nich ma inny charakter, sposób bycia, ulubione powiedzonka... To sprawia, że bohaterowie wydają się być realni, prawdziwi. Najbardziej polubiłam Richarda, czyli główną postać a także jednoczesnego narratora. Przybliżał nam poszczególne chwile z życia ze swojego punktu widzenia, więc nie zawsze widział w swoich czynach zło. Często zdarzały się momenty, że było mi żal Richarda i jego przyjaciół. Wydaje mi się, że taki był cel Donny Tartt. Chciała wzbudzić w czytelniku współczucie, ponieważ miało to wpływ na odebranie przez niego dalszych wydarzeń. 

Nie chcę Wam zdradzać za dużo, bo chcę abyście mieli przyjemność z poznawania lektury. Zapewniam Was jednak, że zostanie ona na długo w Waszej pamięci, tak jak stało się to u mnie. Jeśli szukacie mądrej powieści, z morałami i prawdami życiowymi, to ta będzie idealna. Odpowiada między innymi na pytania o znaczenie życia człowieka dla drugiej osoby, jakimi wartościami kieruje się w życiu młody człowiek oraz co się stanie, gdy trafi do nieodpowiedniego towarzystwa. O "Tajemnej historii" mogłabym się jeszcze bardziej rozpisać, ale nie w tym rzecz. Chciałam Was tylko zainteresować i jeżeli mi się udało, to bardzo się cieszę. Serdecznie polecam! 


14 komentarzy:

  1. Mam tej autorki Małego przyjaciela i z pewnością go przeczytam, ale póki co mam dużo innych zalegających książek, a ta jest dość gruba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że "Mały przyjaciel" nie jest aż taki fajny jak pozostałe dwie książki Donny Tartt :) Myślę jednak, że najlepiej przekonać się na własnej skórze jak to jest :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Słyszałam o tej książce bardzo dużo dobrego i po prostu muszę ją jak najszybciej przeczytać. "Zbrodnię i karę" niezwykle cenię i jeśli faktycznie "Tajemna historia" jest choć trochę do niej podobna, to z pewnością mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ostatnio o tej książce jest bardzo głośno :D Ale to w sumie dobrze, bo jest warta uwagi :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. No mnie już coraz bardziej zaczyna intrygować ta książka i chciałabym się z nią osobiście zapoznać. Bo faktycznie może to być jedna z tych najlepszych książek. :)
    Lost in my books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz koniecznie po nią sięgnąć i czekam na Twoją recenzję :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Książka czeka już u mnie na półce! Nie mogę się doczekać, kiedy zagłębie się w jej historię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, czekam na opinię :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Przyznam, że dotąd nie specjalnie ciągnęło mnie do tej książki, a wiem że już gdzieś ją widziałam. Zdecydowanie jednak kusisz. Koniecznie muszę rozważyć pomysł przeczytania jej, bo widzę, że wiele dobrego czeka na mnie w jej treści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się nad czym zastanawiać :D Wypożycz z biblioteki tak jak ja i czytaj :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wcześniej jakoś tak nie interesowała mnie ta książka, ale przyznam, że zaciekawiłaś mnie i mam nadzieję, że jednak uda mi się przeczytać tę historię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz częściej widzę to książkę na blogach i bookstagramach i zaintrygowała mnie! Jestem na pewno zaciekawiona i mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać :)

    Zapraszam do mnie | BOOKZALEŻNIENIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej książki jest ostatnio wszędzie pełno :D Przeczytaj koniecznie ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń